Prywatność
Magazyn powstaje po to, żeby go czytać, a nie po to, żeby przyglądać się czytelnikom. Poniżej opisujemy, co dzieje się z informacjami, kiedy otwierasz nasze teksty.
Czego nie zbieramy
Nie prowadzimy kont, newslettera ani komentarzy, więc nie prosimy o imię, adres czy numer telefonu. Nie zostawiamy w przeglądarce żadnych plików, a na stronach nie ma liczników odwiedzin, reklam ani osadzonych treści z zewnątrz. Kroje pisma i fotografie serwujemy sami, bez cudzych serwerów.
Co zostaje w dzienniku serwera
Serwer, na którym stoi magazyn, notuje każde połączenie: adres IP, moment wejścia, otwarty adres i opis przeglądarki. Ruch przechodzi też przez usługę pośredniczącą, która przyspiesza wczytywanie i odsiewa ataki. Te zapisy przeglądamy tylko wtedy, gdy coś działa źle albo ktoś próbuje zaszkodzić stronie. Po kilkunastu dniach znikają automatycznie.
Na jakiej podstawie i jakie masz prawa
Opieramy się na prawnie uzasadnionym interesie, jakim jest bezpieczeństwo i sprawne działanie serwisu (RODO, artykuł 6, litera f). Wolno Ci zażądać wglądu w te wpisy, ich korekty, skasowania lub wstrzymania, a także się im sprzeciwić. Nad wszystkim czuwa organ nadzorczy, Prezes UODO, do którego można wnieść skargę.
Wydawca
Wydawcą i administratorem danych jest Magazyn Widok, serwis magazynwidok.pl. W sprawach danych prosimy pisać na adres kontakt (małpa) magazynwidok.pl.
Odnośniki do innych miejsc
W tekstach pojawiają się linki do pracowni, producentów i instytucji. Ich strony mają własne zasady, na które nie mamy wpływu.